poniedziałek, 23 czerwca 2014

Manicure skośny z nowym lustrzanym L'orealem

 Lubię ten styl i lubię malować paznokcie w ten sposób, nie jest on wielce wyszukany, ale mimo to za każdym razem pozwala nam stworzyć za pomocą kolorów inne wzory na różne okazje. Dlatego przepraszam jeśli nie podoba Wam się mój styl, nie jest on jakiś super nowoczesny i nie przyciąga on Waszej uwagi. Postaram się nauczyć czegoś nowego, wyćwiczyć bardziej rękę i znaleźć idealne pędzle którymi będę mogla coś wyczarować innym razem. Tym razem był to zwyczajny obiad u teściów, starałam się aby przynajmniej paznokcie odwróciły uwagę ode mnie, jedynie pozwalając na nich zatrzymać wzrok. Myślę, że mi to się udało, bo teściowa zapytała w jaki sposób udaje mi się je tak równo pomalować.

 Przepraszam za jakość zdjęć ale niestety tylko takie udało mi się zrobić, gdy jeszcze paznokcie miały jakiś wygląd.

Do pomalowania użyłam ostatnio zakupionego lustrzanego lakieru L'oreal (przy okazji gdy zamawiałam ich box). Jest to Color Riche Goldess n°887
do tego Sabrina Azzi jej róż (niestety nie maja żadnych numerków), a także Miss europe eau de violette.

A jak już wspomniałam o nowym kolorze L'oreal stworzonym z myślą o festiwalu w Cannes to muszę o nim parę słów. Ma dobry pędzelek, przez co fajnie się nakłada za jednym pociągnięciem na moich paznokciach. Niestety trzeba mieć wprawę, aby taki lakier nakładać bez smug, ja jeszcze ćwiczę. A każda kolejna warstwa nie wygląda najlepiej i jak zwykle dużo dłużej schnie. Ale efekt jest fajny. Trzyma się kilka dni. Mi zaczęły odpryskiwać kolory dlatego musiałam zmyć, a samego jeszcze nie nosiłam. Tak więc trwałości w solowej wersji nie sprawdziłam.



Przy okazji zorientowałam się że ciągle używam tych samych lakierów, dlatego wkrótce Was zaskoczę i przedstawie moje zakupy z jedną blogerką. Dałam się namówić (oczywiście sama sobie) na aż 13 lakierów. Z jakim efektem. jak obfotografuje to pokaże. Ale pewnie troszkę to potrwa. Zrobić 13 testów ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz